|
Euro -
korzyści dla: przedsiębiorców
Wprowadzenie euro w Polsce oznacza także zmiany na rynku finansowym
związane z jego większą integracją z rynkami innych krajów strefy.
Szukając kredytu na sfinansowanie zakupu nowych maszyn pan Krzysztof
będzie mógł przebierać nie tylko w ofertach polskich banków. Zwykle
tańsze kredyty w euro przestaną się wiązać z ryzykiem kursowym, bo euro
będzie "domową" walutą także w Polsce. Chcąc zainwestować chwilowe
nadwyżki środków pan Krzysztof będzie mógł wybrać z szerokiej oferty
funduszy inwestycyjnych działających nie tylko w Polsce, ale w całej
strefie euro. Dzięki temu "rozszerzeniu" rynku finansowego pan Krzysztof
będzie miał większe możliwości doboru produktów najbardziej pasujących
do jego potrzeb. Silniejsza konkurencja między instytucjami finansowymi
o pieniądze przedsiębiorców takich jak on powinna także doprowadzić do
obniżki marż na tym rynku.
Dołączenie Polski do strefy euro powinno zwiększyć zaufanie inwestorów
międzynarodowych do naszego kraju. Obecnie pomimo znacznego postępu w
reformach rynkowych Polska jest wciąż postrzegana jako gospodarka mniej
stabilna niż gospodarki krajów strefy euro. Dlatego dołączenie do euro
da Polsce "efekt marki", przejawiający się choćby tym, że stabilności
pieniądza w naszym kraju będzie strzegła powszechnie poważana na świecie
instytucja, jaką jest EBC. Po wejściu do UE w maju 2004 r., które także
spowodowało wzrost zaufania do Polski jako gospodarki stabilnej i
pewnej, do kraju zaczęły intensywniej napływać inwestycje zagraniczne.
Podobnego napływu można się spodziewać po dołączeniu do strefy euro.
Bezpośrednie inwestycje zagranicznych wiążą się zwykle z napływem nowych
technologii, napływem tzw. "know-how", poprawą standardów zarządzania,
zwiększeniem wydajności pracy. Dla Polaków oznacza to więcej miejsc
pracy, lepsze możliwości rozwoju osobistej kariery, zdobycie nowej
wiedzy i doświadczeń. Pojawia się także dostęp do szerszej gamy nowych i
lepszych towarów i usług, oferowanych po niższych cenach. Dla
przedsiębiorstw już działających w Polsce napływ inwestycji
zagranicznych będzie oznaczać nowe wyzwanie: trzeba stawić czoła jeszcze
większej konkurencji. Pan Krzysztof będzie musiał coraz lepiej
dopasowywać się do potrzeb klientów. Żeby zaoferować konkurencyjne ceny
będzie musiał zwiększać wydajność i sprawność swojej drukarni. Obecność
w sąsiedztwie firm zagranicznych pomoże mu w nadążaniu za rozwojem
branży - dzięki kontaktom między pracownikami, rozmowom z klientami
dzielącymi się informacjami o tym, jakie oferty dostali od innych
drukarni, różnorakim imprezom branżowym. Jeśli drukarnia pana Krzysztofa
będzie wystarczająco innowacyjna, jej zarząd i pracownicy nastawieni na
potrzeby klienta a oferta atrakcyjna, powinna szybko rozwinąć skrzydła i
szybko się rozwijać.
Polscy klienci wszystkich drukarni na zwiększeniu konkurencji i napływie
inwestycji zagranicznych zyskają. Podobnie klienci innych branż i firm.
Zyskają również przedsiębiorcy, którzy będą umieli się "sprężyć" i
oferować usługi na coraz lepszym poziomie po konkurencyjnych cenach.
Wprowadzenie euro w Polsce ułatwi im także zaistnienie na rynkach innych
krajów strefy euro. |